Ja jeszcze nie odczuwam tak gorąca bo siedzę cały czas w domu. O 7 wyszłam z psem to na termometrze było 23 po 10 było 29, a teraz to w sumie nie wiem nawet. Mieszkanie mamy chłodne, zawsze jak ktoś wchodził do nas z dworu to pytał czy mamy klimę. Latem jest fajnie, zimą trochę gorzej.
We wtorek byłam w lesie i coś mnie pogryzło na szyi i głowie. Swędzi i cały czas się sączy. Kiedyś tak miałam na plecach i winowajcą był pająk. W dodatku puchną mi kostki. Najbardziej prawa. Pierwszy raz tak mam, że puchną. Piję wapno.
We wtorek byłam w lesie i coś mnie pogryzło na szyi i głowie. Swędzi i cały czas się sączy. Kiedyś tak miałam na plecach i winowajcą był pająk. W dodatku puchną mi kostki. Najbardziej prawa. Pierwszy raz tak mam, że puchną. Piję wapno.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello

