Ojej az 40 min :o to juz teraz rozumiem 'marudzenie' na rezonans ... u mnie trwa zazwyczaj 12 - 20 min, a do 20 minut dochodzi tylko jak mam z kontrastem.
Po ostatnim rzucie czyli od ok. 3 lat mam na odcinku piersiowym słabo intensywna zmiane - jest bardzo mala ale to wlasnie ona jest odpowiedzialna za moje codzienne delikatne prady na nogach, stopach i w okolicach intymnych. Dziwne jest to SM.
My w tym roku z mezem chyba bez takiego prawdziwego urlopu ... musimy jechac do Polski na wesele wiec troche tam zostaniemy, ale bardzo duzo zwiedzamy lokalnie wiec chociaz tyle. Z biegiem lat juz pragnienie wypraw zagranicznych mi minelo.
Po ostatnim rzucie czyli od ok. 3 lat mam na odcinku piersiowym słabo intensywna zmiane - jest bardzo mala ale to wlasnie ona jest odpowiedzialna za moje codzienne delikatne prady na nogach, stopach i w okolicach intymnych. Dziwne jest to SM.
My w tym roku z mezem chyba bez takiego prawdziwego urlopu ... musimy jechac do Polski na wesele wiec troche tam zostaniemy, ale bardzo duzo zwiedzamy lokalnie wiec chociaz tyle. Z biegiem lat juz pragnienie wypraw zagranicznych mi minelo.


