15-07-2024, 10:09
Ale się czymś pięknie strulam. Drugi dzień mnie poniewiera. Jelita to zaraz na lewa stronę się przekreca. Żałuję, że nie umiem wywołać wymiotów, bo pewnie by trochę ulżyło. Ech, życie. I jak znam życia to lody, albo pomidor, albo ziemniaki. Nic innego nie jadłam. Ni kotleta wege z kielek słonecznika. Ale to raczej nie to.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

