19-07-2024, 11:31
-------------------------------------
W niedzielę wróciłam ze zlotu. Jak zwykle było super i najważniejsze te spotkania z braćmi i siostrami motocyklowymi, gdzie właśnie zloty są takim miejscem. Pogoda dopisała, a koncert Kultu/cover zespołu/ był genialny. Nie wiem, jak to się dzieje, że bez przeprostu kolana przeszłam 3km
i dwie godziny stałam i jeszcze podtańcowywałam
na koncercie.
A od poniedziałku powrót do rzeczywistości...dałam ogłoszenie, że szukam kucharza...przyszedł...pijany...
Super, że zlot się udał
czasem coś dodaje nam sił i to jest wspaniałe, szczególnie kiedy bardzo nam zależy, żeby cieszyć się wspólnie 
Co do rzeczywistości to często odbiera nam siły, szczególnie takie sytuacje. Będzie dobrze, powodzenia. Trafisz na właściwą osobę
W niedzielę wróciłam ze zlotu. Jak zwykle było super i najważniejsze te spotkania z braćmi i siostrami motocyklowymi, gdzie właśnie zloty są takim miejscem. Pogoda dopisała, a koncert Kultu/cover zespołu/ był genialny. Nie wiem, jak to się dzieje, że bez przeprostu kolana przeszłam 3km
i dwie godziny stałam i jeszcze podtańcowywałam
na koncercie.A od poniedziałku powrót do rzeczywistości...dałam ogłoszenie, że szukam kucharza...przyszedł...pijany...
Super, że zlot się udał
czasem coś dodaje nam sił i to jest wspaniałe, szczególnie kiedy bardzo nam zależy, żeby cieszyć się wspólnie 
Co do rzeczywistości to często odbiera nam siły, szczególnie takie sytuacje. Będzie dobrze, powodzenia. Trafisz na właściwą osobę

