01-08-2024, 13:20
Hejka, sm to ciezki temat to przełkniecia, chyba sama swiadomosc co to moze oznaczac jest przytlaczająca. Ale wcale tak byc nie musi, bardzo duzo zalezy od " glowy" , z Twojego postu trąca z lekka depresją bądź lub I zrezygnowaniem. Mnie zejelo troche czasu zeby to sobie jakos poukladac ale udalo mi sie wyjsc z trgo stanu I walczyc.trzrba ten wozek pchac pod gòrè I do przodu tylko i Mam podejscie podobne do Iris
Zdrowi ludzie tez mają gorsze/ lepsze dni, tez mają swoje problemy I jak to sie mowi kazdy ma swojego mola co go gryzie I cos w tym jest, nie ma czego zazdroscic, są pewnie ludzie ktorzy zazdroszcza Ci SM bo mają jakies jeszcze gorsze terminalne badziewia. Zdrowym ludziom tez nie jest nic zagwarantowane, ludzie padają jak pety ot tak nastepnego dnia I tyle.
Pozdrawiam serdecznie
Zdrowi ludzie tez mają gorsze/ lepsze dni, tez mają swoje problemy I jak to sie mowi kazdy ma swojego mola co go gryzie I cos w tym jest, nie ma czego zazdroscic, są pewnie ludzie ktorzy zazdroszcza Ci SM bo mają jakies jeszcze gorsze terminalne badziewia. Zdrowym ludziom tez nie jest nic zagwarantowane, ludzie padają jak pety ot tak nastepnego dnia I tyle.
Pozdrawiam serdecznie

