03-08-2024, 09:04
O właśnie Yasmina - też jestem tego zdania im więcej walk człowiek przebył i zwycięsko z nich wyszedł tym silniejszy się staje. Ja tez juz choruje 5 lat i moje leczenie w które wierze i widzę największe rezultaty-aktywnosc fizyczna. Spacery, trening na macie w domu, rower, uprawianie własnego ogródka. Ja zmieniłam całkowicie swoje życie od zachorowania i wg mnie lekarze powinni też Nas edukować w innym zakresie bo moje dzieci powtarzając mnie w tym co robię nie chorują wcale. Ja w wieku do 10 lat nie jestem w stanie zaliczyc swoich antybiotykoterapii :o! Myślę że nie można się zamartwiać na zapas... W moim odczuciu są gorsze choroby od SM. Na pewno cukrzyca typu 2 która zbiera niesamowite żniwo... Wczoraj czytałam znajomy 33 latek nie żyje.. zawał. Z czego ?!
Bubka - ciąża to faktycznie stan błogosławiony ale od 2 trymestru
. U mnie też każda dała mi popalić, z synem też miałam straszne mdłości, nie mówiąc o tym że wszystkie zapachy czułam x10;D .. nie wiedziałam że jestem w ciąży a już cała paleta objawów. W drugiej ciąży zaś mogłam spać całymi dniami, byłam nie do życia.
Bubka - ciąża to faktycznie stan błogosławiony ale od 2 trymestru
. U mnie też każda dała mi popalić, z synem też miałam straszne mdłości, nie mówiąc o tym że wszystkie zapachy czułam x10;D .. nie wiedziałam że jestem w ciąży a już cała paleta objawów. W drugiej ciąży zaś mogłam spać całymi dniami, byłam nie do życia.

