23-08-2024, 09:41
Bubka, dadza sobie radę. Ja zawsze miałam durna wyrzuty sumienia. Zupełnie niepotrzebnie. Jak poszłam na zwolnienie to dalo się zatrudnić dwie dodatkowe osoby i świetnie sobie poradzili beze mnie. A trzeba było chorowac jak człowiek i się za bardzo nie przejmować.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

