26-08-2024, 19:49
Ojej a co ma SM z myśleniem ? Przepraszam bardzo... Nie rozumiem.. Mój mąż wolniej myśli ode mnie a na SM nie choruje. Myślę że za bardzo wybiegasz w przyszłość. Skup się na tym co jest teraz. Choruję już 5 lat i fakt samo pogodzenie się z tym było dla mnie trudne i bolesne ale trzeba przyjąć to na spokojnie, a nie jak koniec świata. Dwa - zająć się sobą. Zacząć inaczej jeść, zacząć się więcej ruszać. Jak jesteś w domu sama i bierze depresja siadaj na rower i jedź przed siebie chociażby - zobaczysz jak potem główka pracuje !

