26-08-2024, 22:48
Witaj, ciezko sie nie martwic i wszyscy to tutaj rozumiemy, ale poki nie ma diagnozy sm to jeszcze nic na 100% nie wiadomo i tego Ci z calego serca życzę żeby to jednak nie bylo to.
A z tym mysleniem to faktycznie bywa ciezko czasami wiec chyba trafilas w punkt. Lusia to że łapiesz wszystko szybciej niz Twoj mąż nie oznacza ze zawsze tak będzie niestety. Pozdrawiam
A z tym mysleniem to faktycznie bywa ciezko czasami wiec chyba trafilas w punkt. Lusia to że łapiesz wszystko szybciej niz Twoj mąż nie oznacza ze zawsze tak będzie niestety. Pozdrawiam

