Punkcja dużo zależy od lekarza i jego doświadczenia, ale u mnie było idealnie, ból jak przy pobraniu krwi lub mniejszy, czyli praktycznie żaden. Trwa może kilkanaście sekund bo tego płynu dużo nie trzeba. U mnie było jedno wkłucie, a zaraz po punkcji pobierają jeszcze krew dla porównania. Potem leżysz na brzuchu 2h, a potem na plecach kolejne parę h. Czasem zdarza się zespół popunkcyjny, ja nie miałem, baardzo lekko bolała mnie głowa może godzinkę i tyle.
|
Przywitanie i oczekiwanie...
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

