Konga bardzo madre jest to co napisalas.
Gabor Mate bardzo lubie i poza jego wykladami takze przeczytalam jego ksiazke 'kiedy cialo mowi NIE'. Patrzac na historie moich rzutow i choroby mysle, ze moje cialo rzeczywiscie powiedzialo STOP jednak popadlam w to o czym mowisz ... w obwinianie i siebie i innych za to ze jestem chora. Mialam wrazenie, ze SM jest wina mojego zachowania i moich reakcji a raczej mojej poslusznosci, tlumienia emocji i pozwalania na krzywdzenie sie innym. Nie moglam sobie poradzic z tym by zmienic myslenie o 'przyczynach' SM wlasnie w takim swietle.
Gabor Mate bardzo lubie i poza jego wykladami takze przeczytalam jego ksiazke 'kiedy cialo mowi NIE'. Patrzac na historie moich rzutow i choroby mysle, ze moje cialo rzeczywiscie powiedzialo STOP jednak popadlam w to o czym mowisz ... w obwinianie i siebie i innych za to ze jestem chora. Mialam wrazenie, ze SM jest wina mojego zachowania i moich reakcji a raczej mojej poslusznosci, tlumienia emocji i pozwalania na krzywdzenie sie innym. Nie moglam sobie poradzic z tym by zmienic myslenie o 'przyczynach' SM wlasnie w takim swietle.


