13-09-2024, 14:23
A ja od rana mam niespodziankę. Gaz nam wylaczyli. Właściwie to chyba nawet wczor, aj po południu. Ale odkryłam dzisiaj kolo południa, bo zupe chciałam zagrzać i kicha . No cóż, ktos zglosil do pogotowia gazowego ze mu smierdzi i przymkneli. Zeby było śmieszniej to moj maz ich wczoraj wpuscil do piwnicy. Nawet nie powiedzieli ze zamykaja. Nic. A dzisiaj wielkie zdziwienie. Piątek 13 hahaha
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

