11-10-2024, 21:28
Cisza jakaś dziwna na tym forum, szkoda no! Poczytaloby się co u Was, nawet czasem narzekanie jest dobre. Może zacznę od siebie że mnie wspierało wszystko swędzi. Nic na skórze w zasadzie nie mam i nie widzę ale swędzi mnie już 3 dzień. Najpierw myślałam że to może zły szampon do włosów (skóra głowy najbardziej mnie wkurza) ale no jak plecy doszły to jiuż jednak niee.. nakremowalam się bo może myślę sucha skóra. Nie pomogło. Pamiętam że chyba esemka miała pokrzywkę.. ale też nic nie pomagało.. a ja w sumie na skórze nic nie widzę żebym miała. Zwariować można.

