21-10-2024, 16:03
O, zapomniałam o ostropescie. Faktycznie tez to brałam. Ale w kapsulkach. Nawet mi jeszcze listek został, bo o nim zapomniałam zupełnie. Bo essentiale to razem z mężem bierzemy :-)
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

