30-10-2024, 19:06
Ja to mam cholernego pecha. Jak jest ok to zaraz musi coś jebnąć . Nie tak dawno pożegnałam swoją kotkę którą miałam prawie 11 lat . Teraz zaginęła moja kicia która jest ze mną prawie pół roku. Ja nie wiem czy mi ją ktoś zajebał czy co bo śliczna mała bestyjka jest . Normalnie znowu przechodzę taki stres , znowu ryczę jak bóbr
. Ja chyba nie mam prawa być szczęśliwa
.
. Ja chyba nie mam prawa być szczęśliwa
.

