Dzięki za aktywność, czuje potencjał w tym temacie.
Fajnie jakby każdy w skrócie pisał
3 złote środki jego zdaniem.
moim zdaniem
Złote środki to:
- Galaretka (słodkie źródło żelatyny, ja ją często pije jak herbate),
- Siemie lniane (mielone w młynku do kawy),
- Jajka
Prawda, każdy ma inne dziury w głowie (w innych miejscach). Nie można wszystkiego leczyć tak samo
Co do korzenia hortensji jak go piłaś? Ja mam w planach zrobić nalewkę z tego korzenia (ale alkohol nie jest zalecany). Dlatego pytam jak Ty piłaś korzen hortensji.
Ja piłem napój z aloesu 500ml. Możliwe, że to cukier i inne składniki mi zaszkodziły a nie sam aloes. Zamówiłem już sok z aloesu i sprawdzę czy jest to samo. Siemie lniane jem od 20lat regularnie i bardzo sobie cenie.
Fajnie jakby każdy w skrócie pisał
3 złote środki jego zdaniem.
moim zdaniem
Złote środki to:
- Galaretka (słodkie źródło żelatyny, ja ją często pije jak herbate),
- Siemie lniane (mielone w młynku do kawy),
- Jajka
Prawda, każdy ma inne dziury w głowie (w innych miejscach). Nie można wszystkiego leczyć tak samo

Co do korzenia hortensji jak go piłaś? Ja mam w planach zrobić nalewkę z tego korzenia (ale alkohol nie jest zalecany). Dlatego pytam jak Ty piłaś korzen hortensji.
Ja piłem napój z aloesu 500ml. Możliwe, że to cukier i inne składniki mi zaszkodziły a nie sam aloes. Zamówiłem już sok z aloesu i sprawdzę czy jest to samo. Siemie lniane jem od 20lat regularnie i bardzo sobie cenie.

