07-11-2024, 20:26
A ja jestem od tygodnia sponiewierana - boli mnie/a raczej napierd..../ prawa strona szyi i ciągnie do ramienia. Żadne tabletki nie pomagają. Jestem po dwóch masażach u mojego terapeuty-czarodzieja i na razie poprawy brak. W żadnej pozycji ból nie przechodzi. Terapeuta twierdzi, że to może być stan zapalny, żebym raczej przebywała w domu w ciepłym. Już się nawet zaczęłam zastanawiać czy to przypadkiem sm się nie obudziło, ale nie słyszałam o takich objawach.

