20-12-2024, 21:21
Dla mnie 2024 niczym szczególnym się nie wyróżniał. No może trochę stresa przy zmianie leku na Kesimpte. Jak na razie bez większych problemów, chociaż zastanawiam się czy problemy z równowagą się powiększyły, czy to tylko kwestia zmęczenia.
Bubka życzę jak najlepiej, szybkiego porodu, łatwego połogu i niekłopotliwego dzieciaczka!
Odejście kotków jest bardzo nieprzyjemne. Przerabiałam to kilka lat temu i bardzo współczuję. Moja kicia dobija do 16 lat żywota.
Ja w tym roku doszłam do wniosku, że znowu lubię święta. Jak już oddzieli się od tej świątecznej paranoi, nagłego sprzątania i całej tej gorączki przed to może być miło. Nie mam swiatecznych ozdób, nie słucham świątecznej muzyki w sumie nawet nic nie szykuję i jest dobrze. Gorzej moja mama sobie radzi, mimo że jest zmęczona uparła się zrobić gościnę drugiego dnia świąt. A namawiałam ją żeby dała sobie spokój i odpoczęła - cóż jej wola.
Bubka życzę jak najlepiej, szybkiego porodu, łatwego połogu i niekłopotliwego dzieciaczka!

Odejście kotków jest bardzo nieprzyjemne. Przerabiałam to kilka lat temu i bardzo współczuję. Moja kicia dobija do 16 lat żywota.
Ja w tym roku doszłam do wniosku, że znowu lubię święta. Jak już oddzieli się od tej świątecznej paranoi, nagłego sprzątania i całej tej gorączki przed to może być miło. Nie mam swiatecznych ozdób, nie słucham świątecznej muzyki w sumie nawet nic nie szykuję i jest dobrze. Gorzej moja mama sobie radzi, mimo że jest zmęczona uparła się zrobić gościnę drugiego dnia świąt. A namawiałam ją żeby dała sobie spokój i odpoczęła - cóż jej wola.

