07-01-2025, 13:41
Termin za 2 miesiące. Początek marca. Imię wybrane, a wyprawki jeszcze nie mam. Coś już kupujemy, po trochę. W planie mam, ze pod koniec stycznia już będę miała walizkę spakowana i wszystko będzie kupione. Ostatnio mam jakieś ciężkie dni. Hormony szaleją, wczoraj pół dnia płakałam, łzy jak grochy same płynęły.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello

