08-01-2025, 20:45
Ale mnie wzięło choróbsko - jak bym miała covida
. Wszystko mnie boli, kaszlę, mam dziwnie zdrętwiałe palce, które raz są gorące, raz lodowate.
Nie jestem panikarą, ale od razu przypomniało mi się, że to był objaw pierwszego rzutu. Chyba, że mój układ odpornościowy zwariował i nie wie co się dzieje. Wzięłam wszystko czym można się poratować - zero poprawy. Pan Mąż właśnie zrobił mi najlepsze lekarstwo - rum i Wit. C w najczystszej postaci/pomarańcza i cytryna/
. Wszystko mnie boli, kaszlę, mam dziwnie zdrętwiałe palce, które raz są gorące, raz lodowate.Nie jestem panikarą, ale od razu przypomniało mi się, że to był objaw pierwszego rzutu. Chyba, że mój układ odpornościowy zwariował i nie wie co się dzieje. Wzięłam wszystko czym można się poratować - zero poprawy. Pan Mąż właśnie zrobił mi najlepsze lekarstwo - rum i Wit. C w najczystszej postaci/pomarańcza i cytryna/

