10-02-2025, 09:28
(09-02-2025, 22:12)Akinom napisał(a): Yasminko, najlepiej to olac. I żyć normalnie. Ja mam niby alergie na kota, a dzieki kotu nie miałam nic. Nawet w za bardzo mnie lipy nie dreczyly.
Akinom, dam radę, bo psy są i będą
. Ale od piątku mam kolejnego "wroga"
- półpaśca
i z nim już nie jest tak łatwo.------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
A koty...każdy wie, że to indywidualiści. W dzieciństwie miałam parkę syjamskich/też jeden nazywał się Kubuś
/ i dwie kuwety i miski. Teraz też miałam dwa i to samo + dwa drapaki, ale tak, jak pisze Fruu fotele i kanapy są lepsze, a Tolkowi najbardziej pasują rolety
. A jak chce wejść do domu to wiesza się na moskitierze i tłucze nią w okno
.

