19-02-2025, 11:48
Nie wiem czy ktoś to czyta, ale zwyczajnie mi lżej na duchu gdy z siebie wyrzucę rzeczy które mnie dręczą.
Jestem w trakcie suplementacji witamin, zobaczymy czy będzie jakiś efekt, nie mam już tak mocnych mrowień i drętwień, które dwa tygodnie temu wybudzały mnie ze snu lub nie pozwalały zasnąć czy pracować. Jednak nadal są ze mną ( mrowienie i drętwienie rąk, głównie lewa i palec środkowy i kciuk, mrowienie stopy głównie prawa i czasami mam takie dziwne uczucie, jakby mi drętwiał czubek penisa i czasami mimowolne sekundowe drżenia mięśni w różnych miejscach ciała) czasami mocniejsze a czasami lżejsze ( takie uczucie jakby wyciszone były). Czy to oznacza, że witaminy powoli działają? nie wiem, mam nadzieję, że tak.
W między czasie zrobiłem sobie wyniki krwi ( morfologia, glukoza, cholesterol, nerkowe, wątrobowe, wapń, potas, sód, magnez i B12)
Generalnie wszystko w normie. Jednak zainteresowałem się witaminą B12.
Niby norma laboratoryjna 197 - 867, a wynik 333, ale trafiałem na mnóstwo artykułów lekarzy, dietetyków, że poniżej 400 to już zaburzenie i przy takich wartościach już mogą pojawiać się zaburzenia neurologiczne i powinno się to zbadać dlaczego jest zaniżone. Witamina B12 głównie pochodzi z mięsa, a moja dieta przez lata to była głównie oparta na mięsie. Moja żona wegeterianka, a wynik 600. Dodatkowo, przed badaniem ok. 2-3 tygodni kiedy mi się zaczęły te wszystkie objawy suplementowałem magnez, B6 i B12. Więc wynik 333 może być już lekko podwyższony przez te 3 tygodniową suplementację względem tego jaki był na początku. Więc początkowo mógł być jeszcze niższy.
Jutro idę do neurologa to skonsultować, czy moje podejrzenia mogą być prawdziwe.
Jestem w trakcie suplementacji witamin, zobaczymy czy będzie jakiś efekt, nie mam już tak mocnych mrowień i drętwień, które dwa tygodnie temu wybudzały mnie ze snu lub nie pozwalały zasnąć czy pracować. Jednak nadal są ze mną ( mrowienie i drętwienie rąk, głównie lewa i palec środkowy i kciuk, mrowienie stopy głównie prawa i czasami mam takie dziwne uczucie, jakby mi drętwiał czubek penisa i czasami mimowolne sekundowe drżenia mięśni w różnych miejscach ciała) czasami mocniejsze a czasami lżejsze ( takie uczucie jakby wyciszone były). Czy to oznacza, że witaminy powoli działają? nie wiem, mam nadzieję, że tak.
W między czasie zrobiłem sobie wyniki krwi ( morfologia, glukoza, cholesterol, nerkowe, wątrobowe, wapń, potas, sód, magnez i B12)
Generalnie wszystko w normie. Jednak zainteresowałem się witaminą B12.
Niby norma laboratoryjna 197 - 867, a wynik 333, ale trafiałem na mnóstwo artykułów lekarzy, dietetyków, że poniżej 400 to już zaburzenie i przy takich wartościach już mogą pojawiać się zaburzenia neurologiczne i powinno się to zbadać dlaczego jest zaniżone. Witamina B12 głównie pochodzi z mięsa, a moja dieta przez lata to była głównie oparta na mięsie. Moja żona wegeterianka, a wynik 600. Dodatkowo, przed badaniem ok. 2-3 tygodni kiedy mi się zaczęły te wszystkie objawy suplementowałem magnez, B6 i B12. Więc wynik 333 może być już lekko podwyższony przez te 3 tygodniową suplementację względem tego jaki był na początku. Więc początkowo mógł być jeszcze niższy.
Jutro idę do neurologa to skonsultować, czy moje podejrzenia mogą być prawdziwe.

