26-02-2025, 03:00
No i widziecie jak to:
- najpierw miałem parastezje, mrowienia, kłucia przez 3 tygodnie w różnych miejscach, palce rąk, stopy itd. Miałem drętwienia, jakbym nie czuł konczyn.
- teraz mrowienie i parastezje praktycznie nie występują, za to mam wibracje, faskulyzacje w stopie prawej i bardzo mocne skurcze (wręcz uczucie ciągłego skurczu) w prawej nodze (udo, łydka), takie spastyczne, że mam wrażenie, że przestaje czuć nogę w czasie ataku.
Teraz zaczynam sobie wbijać do głowy, że to SLA a nie SM, ale czy przy SLA tak objawy by wariowały?
- najpierw miałem parastezje, mrowienia, kłucia przez 3 tygodnie w różnych miejscach, palce rąk, stopy itd. Miałem drętwienia, jakbym nie czuł konczyn.
- teraz mrowienie i parastezje praktycznie nie występują, za to mam wibracje, faskulyzacje w stopie prawej i bardzo mocne skurcze (wręcz uczucie ciągłego skurczu) w prawej nodze (udo, łydka), takie spastyczne, że mam wrażenie, że przestaje czuć nogę w czasie ataku.
Teraz zaczynam sobie wbijać do głowy, że to SLA a nie SM, ale czy przy SLA tak objawy by wariowały?

