26-02-2025, 14:42
Lusia98 zgadzam się z Twoim stwierdzeniem, że to nie jest forum od pocieszania ludzi, że nie mają SM.
Obserwując forum, już jakiś czas widzę następujący schemat :
- ktoś pisze że od kiilku/kilkunastu dni ma jakieś objawy, jest przerażony że to SM/SLA, "nie chce umierać" , "moje życie się skończy" itp
- członkowie forum odpisują, że spokojnie, trzeba zrobić badania, odwiedzić neurologa
- dana osoba jest nadal przekonana, że ma daną chorobę, którą sobie sama zdiagnozowała na podstawie objawów z google, po czym jak robi rezonans okazuje się, że nic jej nie jest a objawy same przeszły, ale członkom forum życzy zdrowia, będzie dobrze itp
Wiem, że każdy się boi o swoje zdrowie, sama tak mam. Ale pisanie do osób, które już mają diagnozę i starają się normalnie żyć takich rzeczy świadczy moim zdaniem o braku empatii i wrażliwości na innych ludzi.
Ubot90 nie wiem jak jest w Twoim przypadku, czy dostaniesz jakąś diagnozę czy to tylko silniejszy stres powoduje objawy i nikt Ci na tym forum tego nie powie.
piszesz, że dolega Ci coś "cholernie strasznego", masz na myśli objawy które masz? bo opis w pierwszym poście nie wskazuje na ciężkie objawy
Obserwując forum, już jakiś czas widzę następujący schemat :
- ktoś pisze że od kiilku/kilkunastu dni ma jakieś objawy, jest przerażony że to SM/SLA, "nie chce umierać" , "moje życie się skończy" itp
- członkowie forum odpisują, że spokojnie, trzeba zrobić badania, odwiedzić neurologa
- dana osoba jest nadal przekonana, że ma daną chorobę, którą sobie sama zdiagnozowała na podstawie objawów z google, po czym jak robi rezonans okazuje się, że nic jej nie jest a objawy same przeszły, ale członkom forum życzy zdrowia, będzie dobrze itp
Wiem, że każdy się boi o swoje zdrowie, sama tak mam. Ale pisanie do osób, które już mają diagnozę i starają się normalnie żyć takich rzeczy świadczy moim zdaniem o braku empatii i wrażliwości na innych ludzi.
Ubot90 nie wiem jak jest w Twoim przypadku, czy dostaniesz jakąś diagnozę czy to tylko silniejszy stres powoduje objawy i nikt Ci na tym forum tego nie powie.
piszesz, że dolega Ci coś "cholernie strasznego", masz na myśli objawy które masz? bo opis w pierwszym poście nie wskazuje na ciężkie objawy

