26-02-2025, 14:44
(19-10-2024, 00:48)paragrafka napisał(a): Chciałam dać krótki update. Jestem już po punkcji, nie było tak źle jak myślałam, o dziwoGorsze chyba jest dochodzenie do siebie niż sam zabieg. Niestety dopadł mnie ten nieszczęsny zespół popunkcyjny. Minęły 2 tygodnie a głowa mnie jeszcze pobolewa przy pochylaniu, ale cieszę się, że jestem już po.
Wyniki też już mam, nie umiem ich jednak zinterpretować, więc w środę czeka mnie wizyta u lekarza prowadzącego. Prążków brak, ale za to jakieś dziwne strzałki przy jakichś wskaźnikach albuminowych (?), które średnio mi coś mówią, więc potulnie czekam na wizytę
paragrafka jak u Ciebie sytuacja po czasie? jak się czujesz i czy lekarze coś ustalili?


Gorsze chyba jest dochodzenie do siebie niż sam zabieg. Niestety dopadł mnie ten nieszczęsny zespół popunkcyjny. Minęły 2 tygodnie a głowa mnie jeszcze pobolewa przy pochylaniu, ale cieszę się, że jestem już po.