Ski007 mysle, ze w pewnym stopniu rozumiem co miales na mysli bo sama czasami nie lubie tej 'toksycznej pozytywnosci' i mowienia ciagle, ze 'bedzie dobrze' 'nie przejmuj sie' 'inni maja gorzej' czy jak zdrowa osoba mi mowi 'to normalne - tez tak mam' itd. bo wtedy czuje ze takimi slowami moje problemy sa bagatelizowane a ja nie mam prawa zle sie czuc, narzekac czy sie bac przyszlosci. A tak naprawde nikt nie wie czy bedzie dobrze. Wazny jest chyba balans by nie popadac w negatywne myslenie, ale tez by patrzec realnie na nasza chorobe. Przez pozytywne myslenie mozna tylko zyskac - nic sie nie traci choc im dluzej jestem z choroba tym jest mi paradoksalnie trudniej sie z nia oswoic dlatego sama chcialabym nauczyc sie myslec pozytywniej.
SM niestety mi duzo zabralo (mimo, ze jestem sprawna fizycznie) ale fakt, ze neurolog powiedzial do mnie w trakcie diagnozy ze 'ludzie z SM zyja normalnie tylko musza brac leki' uspokoilo mnie w jakis sposob. Nie chcialabym uslyszec niczego innego i wiem, ze jesli by ktos z moich bliskich zachorowal tez bym im przedstawiala te chorobe w taki sposob. Tym bardziej ze po 1 i 2 rzucie nic sie nie zmienilo a dopiero 3 rzut lekko mnie 'popsul' wiec gdyby 3 rzutu nie bylo to pewnie bym nadal mowila, ze zycie wyglada w 100 % tak samo jak przed diagnoza. Kazdy ma inna droge ale nie wiemy jaka bedzie droga osoby nowo zdiagnozowanej dlatego warto przekazywac dobra energie.
SM niestety mi duzo zabralo (mimo, ze jestem sprawna fizycznie) ale fakt, ze neurolog powiedzial do mnie w trakcie diagnozy ze 'ludzie z SM zyja normalnie tylko musza brac leki' uspokoilo mnie w jakis sposob. Nie chcialabym uslyszec niczego innego i wiem, ze jesli by ktos z moich bliskich zachorowal tez bym im przedstawiala te chorobe w taki sposob. Tym bardziej ze po 1 i 2 rzucie nic sie nie zmienilo a dopiero 3 rzut lekko mnie 'popsul' wiec gdyby 3 rzutu nie bylo to pewnie bym nadal mowila, ze zycie wyglada w 100 % tak samo jak przed diagnoza. Kazdy ma inna droge ale nie wiemy jaka bedzie droga osoby nowo zdiagnozowanej dlatego warto przekazywac dobra energie.


