Sory alt to było zamierzone ...ot takie przysłowiowe ..."uderz w stół a nożyce się odezwą "... moim zdaniem powinno się podchodzić do SM tak jak do raczej poważnej choroby a nie takie cukierkowe papl..ie... nie będę się znęcał :-)
Ale są różne podejścia do takich trudnych chorób np. lekarze czasami mówią że będzie dobrze a może poprawniej oszukują że jest dobrze i nawet lepiej niż było ...a niestety wie że pacjentowi pozostało parę miesięcy życia upsss.
A czy mnie poniosło mówiąc w ten sposób ...NIE takie jest życie czy tego chcecie czy nie. Chyba na tym forum nie jest tak że jest towarzystwo wzajemnej adoracji i ma tylko jedno podejście do SM ...to taka sobie choroba jak inne i spoko można żyć i cieszyć się życiem i tak dalej nie będę cytował a życie jak napisałem w tej chorobie ma odmiany szarości a nawet ...czerni upsss czy znowu was uraziłem ? Czasami życie w nieświadomości jest lepsze nasza psychika nie cierpi tak bardzo a w SM to bardzo ważne ! więc może macie rację ?
Ale są różne podejścia do takich trudnych chorób np. lekarze czasami mówią że będzie dobrze a może poprawniej oszukują że jest dobrze i nawet lepiej niż było ...a niestety wie że pacjentowi pozostało parę miesięcy życia upsss.
A czy mnie poniosło mówiąc w ten sposób ...NIE takie jest życie czy tego chcecie czy nie. Chyba na tym forum nie jest tak że jest towarzystwo wzajemnej adoracji i ma tylko jedno podejście do SM ...to taka sobie choroba jak inne i spoko można żyć i cieszyć się życiem i tak dalej nie będę cytował a życie jak napisałem w tej chorobie ma odmiany szarości a nawet ...czerni upsss czy znowu was uraziłem ? Czasami życie w nieświadomości jest lepsze nasza psychika nie cierpi tak bardzo a w SM to bardzo ważne ! więc może macie rację ?

