ski007 myslisz ze my zyjemy w innej rzeczywistosci? przeciez kazdy z nas wie ze SM moze (ale nie musi) prowadzic do niepelnosprawnosci czy innych konsekwencji. To jest wpisane w te chorobe. Nie musisz nam ani nikomu tego uswiadamiac. Uwierz ze wiekszosc z nas podchodzi do SM powaznie i nie zyjemy jakby tej choroby 'nie bylo' - jesli nie leczenie medycyny akademickiej to suplementy, zdrowa dieta, aktywnosc fizyczna, omijanie na tyle ile sie da stresu i zmeczenia itd.
Przyszedles tutaj jakbys mial jakas tajemna wiedze, ze SM to powazna choroba. WOW dzieki! bo bez Ciebie bym tego nie wiedziala. Nikt nie porownuje tutaj SM do przeziebienia. Z drugiej strony to choroba, ktora przed 10 - 30 lat moze nie dawac znacznych objawow i tez dobrze o tym wiesz wiec nie rozumiem w ogole intencji Twoich postow.
Przyszedles tutaj jakbys mial jakas tajemna wiedze, ze SM to powazna choroba. WOW dzieki! bo bez Ciebie bym tego nie wiedziala. Nikt nie porownuje tutaj SM do przeziebienia. Z drugiej strony to choroba, ktora przed 10 - 30 lat moze nie dawac znacznych objawow i tez dobrze o tym wiesz wiec nie rozumiem w ogole intencji Twoich postow.


