11-03-2025, 12:23
Wiem, że organizm dostał w dupę i to porządnie. Wydaje mi się, że sam pobyt w szpitalu był wyzwaniem. Siedziałam tam 9 dni. Brak ruchu, później po powrocie do domu trochę mnie poniosło i chyba też sie trochę przeforsowalam. O zakupy się nie martwie. Moja druga połówka bardzo o mnie dba. Robi wszystko, mi się każe z małą położyć i odpoczywać a on działa.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello

