18-03-2025, 16:41
Tu podejrzewam że tez ktoś coś przytargał i rozpylil. Samo się nie zrobiło. Tylko po jaja cholere wietrzyli. Przecież to było do przewidzenia, że nic nie znajdą.
Bubka, a jak tam córeczka? Pewnie rośnie jak na drożdżach :-)
Bubka, a jak tam córeczka? Pewnie rośnie jak na drożdżach :-)
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

