31-03-2025, 12:39
Orchidea trzymam za Ciebie kciuki. Jakby w naszym życiu SM już nie wystarczyło...
Lusia, dziękuję czuje się i dobrze i źle. Pod względem macierzyństwa jest dobrze. Mała rośnie, jest kochana. W czwartek skończyła już!!! miesiąc. Czas leci zdecydowanie za szybko. Mam tylko mały problem z pokarmem. Przynajmniej mi się tak wydaje. Walczę żeby było go trochę więcej.
A co do reszty, to jest lipa. Zwłaszcza z moją prawa nogą. Jest słaba, a jeszcze doszło ściskanie stopy. To jest do przeżycia. Na spacery nie chodzę bo sama się boje, chodzę tylko do ogródka (całe szczęście, że mamy ogródek). Pod koniec kwietnia mam wizytę, zobaczymy co powiedzą.
Lusia, dziękuję czuje się i dobrze i źle. Pod względem macierzyństwa jest dobrze. Mała rośnie, jest kochana. W czwartek skończyła już!!! miesiąc. Czas leci zdecydowanie za szybko. Mam tylko mały problem z pokarmem. Przynajmniej mi się tak wydaje. Walczę żeby było go trochę więcej.
A co do reszty, to jest lipa. Zwłaszcza z moją prawa nogą. Jest słaba, a jeszcze doszło ściskanie stopy. To jest do przeżycia. Na spacery nie chodzę bo sama się boje, chodzę tylko do ogródka (całe szczęście, że mamy ogródek). Pod koniec kwietnia mam wizytę, zobaczymy co powiedzą.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello

