Od 01.04.2025 jest zmiana w programie lekowym. Kladrybina (mavenclad) jest już w I linii i wszystkie leki I linii mają już chyba takie same kryteria kwalifikacji.
Ja biorę Mavenclad. Niedługo zaczynam drugi rok. Ogólnie ok, po roku 1 nowa zmiana, ale lekarz twierdzi, że pełne działanie jest po drugim roku. Skutków ubocznych w trakcie brania jako takich nie miałam. Około pół roku po zakończeniu drugiego tygodnia pierwszego roku wysiadła mi wątroba i to tak poważnie (próby wątrobowe o wartościach rzędu 500-700). W sumie nadal nie wiadomo, czy po kladrybinie. Dość szybko się unormowało po lekach i aktualnie jest ok.
Ja biorę Mavenclad. Niedługo zaczynam drugi rok. Ogólnie ok, po roku 1 nowa zmiana, ale lekarz twierdzi, że pełne działanie jest po drugim roku. Skutków ubocznych w trakcie brania jako takich nie miałam. Około pół roku po zakończeniu drugiego tygodnia pierwszego roku wysiadła mi wątroba i to tak poważnie (próby wątrobowe o wartościach rzędu 500-700). W sumie nadal nie wiadomo, czy po kladrybinie. Dość szybko się unormowało po lekach i aktualnie jest ok.

