19-04-2025, 12:14
Ja to w sumie nic nie lubię jeżeli chodzi o jedzenie. Wiem, że jestem głodna, jak mnie zaczyna boleć żołądek. mama robi mi tylko sałatkę fasolowa, bo wie, że to jeszcze jakoś zjem. A te wszystkie żurku, kiełbasy, jaja, majonezy, baby wielkanocne to moga nie istnieć. Nawet nie zauwaze.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...


