ojej Akinom :o jest ok? czy czujesz sie obolala? dobrze ze chociaz zawinieta w koldre bylas - to zawsze jakas amortyzacja.
Ja cos mam ostatnio tyle stresu ... niby sytuacje nie sa same w sobie stresujace, bo od nich nic nie zalezy ale jak czlowiek tyle w zyciu juz zniosl to kolejne 'poprzeczki' coraz bardziej go przerastaja. Caly czas chyba tesknie do siebie sprzed choroby.
Dzis zle spalam przez stres ... wzielam tabletke nasenna a i tak 1 w nocy, potem 2 w nocy i moze przed 3 zasnelam .... tak na 3 h.
Ja cos mam ostatnio tyle stresu ... niby sytuacje nie sa same w sobie stresujace, bo od nich nic nie zalezy ale jak czlowiek tyle w zyciu juz zniosl to kolejne 'poprzeczki' coraz bardziej go przerastaja. Caly czas chyba tesknie do siebie sprzed choroby.
Dzis zle spalam przez stres ... wzielam tabletke nasenna a i tak 1 w nocy, potem 2 w nocy i moze przed 3 zasnelam .... tak na 3 h.


