10-06-2025, 08:59
U mnie to zależy jak leży. Przeważnie była lewa strona słabsza.od jakiegoś czasu wszystko wskazuje na prawą stronę. Do tego stopnia, że nie jestem w stanie sama wsiąść do samochodu. Nie podniose prawej nogi i ktoś musi mi pomóc. Jak jakimś cudem mi się uda, to mnie taki skurcz łapie, że z wyciem muszę wyjść i stanąć, bo inaczej nie przejdzie. I niektórzy się dziwnie patrzą. No i z autobusem też mam problem. Wsiąść wsiądę, ale problem się zaczyna, jak trzeba usiąść. Ostatnio to mi było głupio, bo nie dałam rady się wdrapać na siedzenie, które było na podwyższeniu. I jakaś kobiecina, dobra dusza mi ustąpiła miejsce, które było na płaskim. I to już jest masakra. Jeszcze w zimie jakoś dawałam radę.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

