27-07-2025, 05:42
Dla mnie na szczęście. Ale na pewno znajdzie się ktoś, kto twierdzi inaczej. Eryka to ktoś strasznie skopał, powybijał mu zęby. Od tego momentu przestał być kotem wychodzącym. Ale bardzo długo bal się ludzi.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

