30-07-2025, 13:37
To ciekawa historia, bo u mnie znów odwrotnie. Jak mam objawy, które utrzymują się non stop to cały czas szukają innej przyczyny.
U mnie non stop występuje ból barku i przeczulica w prawym ręku (czyli mam tam nienormalne odczucia i czuję cały czas rękę), czasem dochodzi pieczenie. No i mam dwa palce, które cały czas są drętwe.
W stopach dla odmiany czuję pieczenie, ale nie mam nadwrażliwości.
No i oczywiście to chroniczne zmęczenie, które mija na urlopach i wraca już drugiego dnia pracy.
Jak na razie to nie znalazłam trwałych rozwiązań. Chodzę raz do roku do kriokomory. Podobno zdarza się, że po zabiegach odczuwany ból się zmniejsza - nie u mnie. Ale za to ewidentnie podnosi odporność, bo od kiedy chodzę na zabiegi to dużo rzadziej się przeziębiam. To główny powód dla, którego jeszcze tam chodzę, bo jak idę do kriokomory, a potem do pracy to zmęczenie jest bardzo uciążliwe, ale koniec końców to warto. Może Tobie coś takiego mogłoby pomóc.
U mnie non stop występuje ból barku i przeczulica w prawym ręku (czyli mam tam nienormalne odczucia i czuję cały czas rękę), czasem dochodzi pieczenie. No i mam dwa palce, które cały czas są drętwe.
W stopach dla odmiany czuję pieczenie, ale nie mam nadwrażliwości.
No i oczywiście to chroniczne zmęczenie, które mija na urlopach i wraca już drugiego dnia pracy.
Jak na razie to nie znalazłam trwałych rozwiązań. Chodzę raz do roku do kriokomory. Podobno zdarza się, że po zabiegach odczuwany ból się zmniejsza - nie u mnie. Ale za to ewidentnie podnosi odporność, bo od kiedy chodzę na zabiegi to dużo rzadziej się przeziębiam. To główny powód dla, którego jeszcze tam chodzę, bo jak idę do kriokomory, a potem do pracy to zmęczenie jest bardzo uciążliwe, ale koniec końców to warto. Może Tobie coś takiego mogłoby pomóc.

