yeah! Akinom ja tez - idziemy leb w leb w tej niedoli bezsennosci
bo u mnie tez w czerwcu to sie zaczelo.
Dzis przespalam cala noc ale wspomagalam sie tabletkami. Wczesniej stres byl tak silny ze tabletki nie dzialaly. Dzis zadzialaly.
Gratulacje dla corki!
Co do szkoly to ja czuje sie tak tepa bo mam wrazenie ze mam braki w podstawowej wiedzy ... ale z drugiej strony bylam w ciaglym 'trybie przetrwania'. Teraz dzieci sa diagnozowane, jest wieksza uwaznosc na problemy, a wtedy bylo inaczej. Nie bylam w stanie sie uczyc bo bylam w chronicznym cichym stresie. Z perspektywy czasu mysle, ze takich bzdur nas ucza w szkole + jak wspomnialyscie brak praktyki/odzwierciedlenia w zyciu lub ukierunkowania dlaczego dana wiedza jest wazna jednak tak wazne jest wedlug mnie to by mowiono tez w szkolach o emocjach, o tym jak je regulowac, jak sobie z nimi radzic, jak radzic sobie z porazkami i tym jakimi one sa waznymi lekcjami. Mysle, ze to by tez wielu osobom ulatwilo start w dorosle zycie.
bo u mnie tez w czerwcu to sie zaczelo. Dzis przespalam cala noc ale wspomagalam sie tabletkami. Wczesniej stres byl tak silny ze tabletki nie dzialaly. Dzis zadzialaly.
Gratulacje dla corki!

Co do szkoly to ja czuje sie tak tepa bo mam wrazenie ze mam braki w podstawowej wiedzy ... ale z drugiej strony bylam w ciaglym 'trybie przetrwania'. Teraz dzieci sa diagnozowane, jest wieksza uwaznosc na problemy, a wtedy bylo inaczej. Nie bylam w stanie sie uczyc bo bylam w chronicznym cichym stresie. Z perspektywy czasu mysle, ze takich bzdur nas ucza w szkole + jak wspomnialyscie brak praktyki/odzwierciedlenia w zyciu lub ukierunkowania dlaczego dana wiedza jest wazna jednak tak wazne jest wedlug mnie to by mowiono tez w szkolach o emocjach, o tym jak je regulowac, jak sobie z nimi radzic, jak radzic sobie z porazkami i tym jakimi one sa waznymi lekcjami. Mysle, ze to by tez wielu osobom ulatwilo start w dorosle zycie.


