23-10-2025, 11:29
Mi ostatnio koleżanka powiedziała, że jej brat musiał uspac kota bo się pochorował to płakaliśmy obie, a później się z siebie śmiałyśmy. Nie znam ani brata ani nie znałam kota.
Ogarnęłam sobie rehabilitacje. Trochę trzeba czekać, mimo uprawnień (ZHDK), ale ważne, że są. Dzisiaj miałam mieć wizytę w sprawie ustalenia zabiegów i wyszło jak wyszło. Tu trochę znajomości poszły w ruch i załatwiłam to przez telefon. I może te znajomości trochę pomogły bo mam takie zabiegi których nigdy nie miałam. Nawet kriokomora będzie. Teraz będę musiała wszystko zaplanować dokładnie czasowo. W tym czasie kiedy zaczyna rehabilitacje to Iga idzie na adaptację do żłobka. Mam nadzieję, że jej się spodoba.
Ogarnęłam sobie rehabilitacje. Trochę trzeba czekać, mimo uprawnień (ZHDK), ale ważne, że są. Dzisiaj miałam mieć wizytę w sprawie ustalenia zabiegów i wyszło jak wyszło. Tu trochę znajomości poszły w ruch i załatwiłam to przez telefon. I może te znajomości trochę pomogły bo mam takie zabiegi których nigdy nie miałam. Nawet kriokomora będzie. Teraz będę musiała wszystko zaplanować dokładnie czasowo. W tym czasie kiedy zaczyna rehabilitacje to Iga idzie na adaptację do żłobka. Mam nadzieję, że jej się spodoba.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello

