19-11-2025, 10:40
(19-11-2025, 03:20)Konga napisał(a): Wybrałam się na wycieczkę ba drugi koniec globu - Japonia. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że jakieś przeziębienie mnie dopadło i trzeci dzień boli mnie gardło. Całe szczęście oprócz osłabienia nic więcej się nie dzieje. Aczkolwiek żałuję, że nie zabrałam kijków do chodzenia, niby człowiek sprawny, ale przy chodzeniu szybko się męczy. Schody najgorsze, a tutaj sporo ich wszędzie.
Schody do góry to są jeszcze do opanowania, ale schodzenie jest okropne.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

