Bobka, łóżka czy cokolwiek do spania są do bani.trzy, cztery miesiące i już nie tak. A jeszcze Ci dają coś zupełnie innego niż w sklepie. Już w życiu nie kupię nic w sklepie stacjonarnym. Przez internet jak kupię, to chociaż można oddać. A tu przywożą zastreczowane, jak to ogarniesz to się okazuje, że to nie jest to, co było na wystawie w sklepie i kicha podwójna. I się mecze już 7 lat. Ale jest cień nadziei, bo zaczyna się coś dziać że sprężynami :-D
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

