23-12-2025, 11:12
Też głównie czytam, choć nie ukrywam, że czasami nie wytrzymuję i odpiszę temu czy owemu. Dyskusja z tego się nie rodzi, bo mnie blokują i taki finał :-D
A co do cichociemnych bez facebooka, to z mojego zawodowego doświadczenia wynika, że jest potrzebny. Mamy w pracy monitoring sieci, który zaczyna podnosić alarm po około 5 minutach niedostępności internetu w biurze (w mojej poprzedniej pracy). Wyobraźcie sobie, że o braku internetu dowiedzieliśmy się od jednej z pracownic, która zaniepokojona zadzwoniła do nas, z informacją i pytaniem. Bo ludzie dzwonią do niej na telefon, że nie jest na fejsie widoczna :-D
A co do cichociemnych bez facebooka, to z mojego zawodowego doświadczenia wynika, że jest potrzebny. Mamy w pracy monitoring sieci, który zaczyna podnosić alarm po około 5 minutach niedostępności internetu w biurze (w mojej poprzedniej pracy). Wyobraźcie sobie, że o braku internetu dowiedzieliśmy się od jednej z pracownic, która zaniepokojona zadzwoniła do nas, z informacją i pytaniem. Bo ludzie dzwonią do niej na telefon, że nie jest na fejsie widoczna :-D

