23-12-2025, 11:57
Nieźle :-D Ja to w sumie nie mam fejsa przez pracę właśnie. Jak toto się zaczęło, to wszystkie to pozakladalysmy. Więc zarząd zakazał nam tego używać. Wszyscy musieli podpisać odpowiednie oświadczenia, a złapanie na używaniu FB mogło skończyć się dyscyplinarka. Ile myśmy się z koleżanką nakombinowałam, żeby to zlikwidować, to nasze. I wtedy mi przeszły socialmedia. Nasza prezeska potrafiła nocować w firmie i trzepać wszystkie komputery. Nic jej nie uciekło, a potem tylko było punktowanie, kto ile siedział na internecie.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

