04-01-2026, 19:14
(23-12-2025, 11:12)fruu napisał(a): Też głównie czytam, choć nie ukrywam, że czasami nie wytrzymuję i odpiszę temu czy owemu. Dyskusja z tego się nie rodzi, bo mnie blokują i taki finał :-D
A co do cichociemnych bez facebooka, to z mojego zawodowego doświadczenia wynika, że jest potrzebny. Mamy w pracy monitoring sieci, który zaczyna podnosić alarm po około 5 minutach niedostępności internetu w biurze (w mojej poprzedniej pracy). Wyobraźcie sobie, że o braku internetu dowiedzieliśmy się od jednej z pracownic, która zaniepokojona zadzwoniła do nas, z informacją i pytaniem. Bo ludzie dzwonią do niej na telefon, że nie jest na fejsie widoczna :-D
Ja się nie zgadzam z tym, że fb jest potrzebny. To jest wybór każdego z nas. Nie wyobrażam sobie wrzucać fotek z wyjazdów a zwłaszcza dzieci (które maja prawo do ochrony własnego wizerunku -RODO).
To oczywiście nie oznacza, że jestem wykluczona cyfrowo: korzystam z e-zus, bankowości elektronicznej, epuap-u, m-obywatela, platform zakupowych, posiadam komunikatory internetowe.

