Bubka ja tak samo ... mimo, ze wiem ze analizowanie nie przyniesie rozwiazania a tylko jeszcze zabiera mi energie to i tak martwie sie wszystkim. Staram sie teraz nad tym pracowac by chociaz jak to mowia 'oczekuj najlepszego, przygotuj się na najgorsze' bo u mnie zawsze jest ta zla wersja/scenariusz niepowodzen.
Coraz bardziej mi doskwiera tez zycie na wynajmie ale nie mam mozliwosci zmiany. Mieszkania tutaj gdzie mieszkam to koszt 500 000 euro i wiecej a nie chce zyc gdzie indziej wiec moje obecne miasto to swego rodzaju 'puapka'.
Yasmina super, ze masz motywacje do nauki. Wloski jest piekny!
Chodze na silownie obecnie i od ponad dwoch tygodni takze na saune - jednak korzystanie z sauny jest przy SM bardzo indywidualnie. Ja czuje sie cudownie po i w trakcie, ale oczywiscie ostroznie korzystam. Ide do tej z najnizsza temperatura + wchodze tak na 5 - 10 min i maksymalnie robie dwie takie sesje.
5 lutego mam kontrolny rezonans. Nie czuje zeby 'cos' bylo ale wiadomo ze niewielki niepokoj czuje glownie przez to ze nie chcialabym zmieniac leku w razie czego.
Akinom czekamy w takim razie na 17 lutego.
Kurcze ja tak z powodu bezradnosci i bezsilnosci juz od jakiegos czasu slucham/czytam tego typu rzeczy i wlasnie w numerologiii jest u mnie napisane, ze konczy sie w tym roku moj 'zly' cykl 8 letni i naprawde od mniej wiecej 2017 moje zycie sie tak sypie. Tak zle wydarzenia maja miejsce ze mam nadzieje, ze chociaz teraz przyjdzie wzgledny spokoj z 'normalnymi' problemami a nie takiego kalibru jak przez ostatnie lata. Przyjmuje to troche z przymruzeniem oka ale musze te nadzieje na lepsze lata gdzies ulokowac
Coraz bardziej mi doskwiera tez zycie na wynajmie ale nie mam mozliwosci zmiany. Mieszkania tutaj gdzie mieszkam to koszt 500 000 euro i wiecej a nie chce zyc gdzie indziej wiec moje obecne miasto to swego rodzaju 'puapka'.
Yasmina super, ze masz motywacje do nauki. Wloski jest piekny!
Chodze na silownie obecnie i od ponad dwoch tygodni takze na saune - jednak korzystanie z sauny jest przy SM bardzo indywidualnie. Ja czuje sie cudownie po i w trakcie, ale oczywiscie ostroznie korzystam. Ide do tej z najnizsza temperatura + wchodze tak na 5 - 10 min i maksymalnie robie dwie takie sesje.
5 lutego mam kontrolny rezonans. Nie czuje zeby 'cos' bylo ale wiadomo ze niewielki niepokoj czuje glownie przez to ze nie chcialabym zmieniac leku w razie czego.
Akinom czekamy w takim razie na 17 lutego.
Kurcze ja tak z powodu bezradnosci i bezsilnosci juz od jakiegos czasu slucham/czytam tego typu rzeczy i wlasnie w numerologiii jest u mnie napisane, ze konczy sie w tym roku moj 'zly' cykl 8 letni i naprawde od mniej wiecej 2017 moje zycie sie tak sypie. Tak zle wydarzenia maja miejsce ze mam nadzieje, ze chociaz teraz przyjdzie wzgledny spokoj z 'normalnymi' problemami a nie takiego kalibru jak przez ostatnie lata. Przyjmuje to troche z przymruzeniem oka ale musze te nadzieje na lepsze lata gdzies ulokowac


