(20-01-2026, 20:33)yasmina napisał(a): Lessero drugi link usunęłam, bo pojawia się komunikat o niebezpiecznej stronie.
na szczęcie zdążyłem przeczytać

(20-01-2026, 14:09)lessero napisał(a):(19-01-2026, 21:43)Bartek napisał(a): masz rzuty czy postępującą? co do diety to mi najlepiej na obrotowej... gdzie się obrócę to wpdalam. chociaż staram się ograniczać. z aktywności to najwięcej zajmuje mi spanie i spacery z psem. rower oczywiście stoi i się kurzy. z suplementacji to jestem tylko na vit. D. zresztą łykam już garść tabsów na nadciśnienie plus betaferon w zastrzykach.
Teraz krótko, może kiedyś założę wątek o mojej ewolucji.
1. Zdiagnozowana rzutowo-remisyjna obecnie wtórnie-postępująca bez rzutów i zmian w MRI
2. Dieta "paleo", "whole foods", "prawdziwe jedzenie". Zupełna eliminacja żywności przetworzonej, nie tylko fastfood ale i np. ciasteczka, wafelki.
3. W/w z naciskiem na styl niskowęglowodanowy z dążeniem do keto
4. Wysycenie organizmu witaminą D3 powoduje spadek apetytu i chęci podjadania. Suplementacja D3 obowiązkowo z K2, mg, A, E.
5. Najważniejsze - dieta eliminacyjna, 6 tygodni i ponowne, powolne, pojedyncze wprowadzanie produktów spoza diety wykazała u mnie kosmiczną wręcz reakcję na gluten.
"Nieceliakalna nadwrażliwość na gluten", "gluten ataxia". Nie spożywam też mleka, bo "mimikra tkankowa kazeiny", "osteopontyna mikroglej".
6. Nie mam żadnych innych chorób współistniejących. Była stwierdzona depresja, ciężka. Została wyprowadzona.
7. Zaczynam stosować protokół F.Klennera link /usunięte/ z moimi modyfikacjami
hasła w cudzysłowach zostawiam do samodzielnego zgogglowania
no u mnie to nie przejdzie do końca... przynajmniej na razie. nie staram się o grupę bo jeszcze funkcjonuję. pracuję w systemie 24/72 a, że w zasadzie pracuję godzinę po przyjęciu zmiany, i potem może ze dwa razy po pół godziny i o 21 mogę się kłaść spać i spać do 6 nawet 7 (wypas bo w domu o 5 pies robi pobudkę) bo ekipa sama pracuje, a ja jestem tylko do odbierania ewentualnych telefonów. więc z trochę z nudów trochę z lenistwa, a niekiedy z potrzeby chwili człowiek je różne rzeczy. jedyne co mi szkodzi to alko i to tylko dlatego, że mam potem problem ze spaniem. więc musiałem odstawić. człowiek musi zacząć ćwiczyć ale jak już pisałem o lenistwie wolę siedzieć przy klawie lub spać...

