20-01-2026, 22:21
U mnie była na północy. Ja akurat byłam po kąpieli, położyłam się i odpaliłem telefon a tam wysyp zdjęć. No to poleciałam do okno a skończyło się tym, że poleciałam na podwórko. Nie widziałam kulminacji, ale coś tam widziałam. Wróciłam do domu zadowolona.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello

