22-01-2026, 22:59
Hej,
Po 13 latach wreszcie zebrałam się żeby tu napisać
Diagnoza: 2013, punkcja bez prążków, kilka zmian w MRI głowy. Pod koniec tamtego roku trafiłam z rzutem 7/10 w skali.
Obecnie na tecfiderze już 5 rok. Stan w tej chwili 1,5/2 w skali.
Zaczęło się od zapalenia nerwu wzrokowego - wysłali mnie na sor psychiatryczny, twierdząc, że symuluje to, że nie widzę ?❤️ stamtąd trafiłam do innego szpitala na neurologię i tak się zaczęło.
Długo by opowiadać, ale z chęcią porozmawiam.
Chciałabym tylko zapytać czy ktoś też miał taką sytuację, że nie wykryto prążków w punkcji?
Po 13 latach wreszcie zebrałam się żeby tu napisać
Diagnoza: 2013, punkcja bez prążków, kilka zmian w MRI głowy. Pod koniec tamtego roku trafiłam z rzutem 7/10 w skali.
Obecnie na tecfiderze już 5 rok. Stan w tej chwili 1,5/2 w skali.
Zaczęło się od zapalenia nerwu wzrokowego - wysłali mnie na sor psychiatryczny, twierdząc, że symuluje to, że nie widzę ?❤️ stamtąd trafiłam do innego szpitala na neurologię i tak się zaczęło.
Długo by opowiadać, ale z chęcią porozmawiam.
Chciałabym tylko zapytać czy ktoś też miał taką sytuację, że nie wykryto prążków w punkcji?

