Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Choroba córki
#8
(04-02-2026, 14:23)lessero napisał(a):
(04-02-2026, 13:43)Konga napisał(a): wracaniu się o pomoc do specjalisty - psychoterapia jest ok, a jak będzie potrzeba to psychiatra.
Tia,

korzystałem z pomocy:
- lekarza pierwszego kontaktu, który całkowicie olał moje argumentacje kwitując "że sobie coś wmawiam". Diagnostykę prowadziłem sam.
- psychiatry, który wrzucił mnie na wysokie dawki SSRI
- oddziału psychiatrycznego, który odstawił dwuletnią kurację SSRI w okresie przejściowym aż 3 dni. Kosmiczne efekty odstawienne.
- psychoterapeuty - taka rozmowa prepaid, równie dobrze na sextelefon mogłem dzwonić
- neurologów różnych, którzy prócz tabletek nie byli w stanie nic zaoferować.

Przełom w mojej kondycji i samopoczuciu nastąpił po spotkaniu na swojej drodze innych chorych, którzy uświadomili mnie jak codzienne życie, codzienne jedzenie mnie powoli zabija.

Zdrowy nigdy nie zrozumie chorego. Nigdy.
Chociażby miał pierdylion dyplomów, szkoleń.

Rzuciłem nielubianą pracę, 
usunąłem z otoczenia wszystkie toksyczne osoby,
wylogowałem się z internetów,
zmieniłem sposób odżywiania,
i ze zdziwieniem zobaczyłem, że nie potrzebuję już żadnych leków na głowę.

Tylko przyjaciele, ludzie dobrej woli.
System nie pomoże.

(04-02-2026, 13:43)Konga napisał(a): Będą przeszkody, trzeba się nauczyć słuchać organizmu, odpoczywać dużo, starać się ćwiczyć i pożywnie odżywiać. Jest szansa na realizowanie zwariowanych pomysłów, da się podróżować, chociaż może będą potrzebne częstsze przystanki, czy inne wymagania.

Ale ona dopiero zaczyna zbierać kapitał początkowy, nie ma nic, żadnych uprawnień socjalnych.

Teraz praca na start - zapie.dol po 8godz i więcej godzin.
Jak to będzie jeszcze praca zmianowa to po 10 latach będzie wrakiem z rentą w wysokości 35% ostatniego wynagrodzenia.

Tradycyjny system pracy i płacy nie zapewni life work-balance.

Nie wiem, co można robić w dzisiejszych czasach, nie doradzę.
Ale wiem na pewno. Młodym z roku na rok jest ciężej.
System ją w ciągu 10 lat zniszczy i wypluje. Zastąpi kimś innym.
A jak dojdą niepełnosprawności to dopiero się konkretnie załamie i pójdzie na most.

Dzieki za wasze wpisy,
Tak w punktach, zeby bylo czytelnie:
Corka 24 lata, na studiach magisterskich,:
- nie chce w ogole ze mna rozmawiac o chorobie, o objawach obawach lekach nadziejach itp
- zycie sie Jej zwalilo na glowe
- mam wrazenjie ze chce to wcisnac pod dywan
- ciagle sie wsluchuje w siebie czy to juz nie jest nastepny rzut, od 2 mcy jest w programie lekowym, zastrzyk co miesiac
- pierwsze objawy sierpien 2025 diagnoza wrzesien 2025.
- boi sie jak ognia innych chorych i ich relacji, cokolwiek uslyszy zaraz to przyklada do siebie, i "zbiera" zamiast sie oczyszczac, ma to niestety po mnie, nie czytam nigdy ulotek z lekow o skutkach ubocznych bo zaraz je wszystkie mam
- ja nie mam watpliwosci ze psychooog moze pomoc, wiem po sobie, nauczyl mnie widziec siebie przez pryzmat uczuc, emocji, rozumiec co sie ze mna dzieje i dlaczego, 
Tak ze chodzi mi o psychologa, dobrego, bo to jak w kazdym zawodzie , jest ich pelne spektrum . Wiem ze to trudne, sam chodzilem moze do 4 zanim trafilem na odpowiedniego. Szukam sprawdzonego bo chce tego corce oszczedzic
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Choroba córki - przez Wllodek - 02-02-2026, 23:03
RE: Choroba córki - przez Tosiia - 03-02-2026, 17:16
RE: Choroba córki - przez Wllodek - 03-02-2026, 23:32
RE: Choroba córki - przez Olaa - 04-02-2026, 10:15
RE: Choroba córki - przez lessero - 04-02-2026, 12:16
RE: Choroba córki - przez Konga - 04-02-2026, 13:43
RE: Choroba córki - przez lessero - 04-02-2026, 14:23
RE: Choroba córki - przez Wllodek - 04-02-2026, 18:26
RE: Choroba córki - przez lessero - 04-02-2026, 21:56
RE: Choroba córki - przez Wllodek - 04-02-2026, 22:01
RE: Choroba córki - przez Akinom - 06-02-2026, 21:29
RE: Choroba córki - przez yasmina - 04-02-2026, 19:06
RE: Choroba córki - przez Bubka - 04-02-2026, 22:26
RE: Choroba córki - przez Konga - 05-02-2026, 10:47
RE: Choroba córki - przez Tosiia - 05-02-2026, 18:50
RE: Choroba córki - przez yasmina - 05-02-2026, 21:10

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości