10-02-2026, 00:12
(09-02-2026, 23:42)Lusia98 napisał(a): Poczytaj o Dr Wahls ona ma tam jakieś sprzęty do których się podłączała i wstała z wózka.. jakieś elektrody, zapomniałam już teraz nazwy..
Dziękuję za komplementa.
Dziękuję za podpowiedzi.
Historię Terry Walsh znam, tak myślę, dosyć dobrze.
Używała elektrostymulacji. TENS, EMS. jak zwał tak zwał.
Chodzi o teorię, że włókna nerwowe czuciowe i ruchowe biegną w tych samych nerwach.
Jeżeli jest reakcja na dotyk/impuls to jest bardzo prawdopodobne, że można indukować powrót sprawności motorycznej.
Chyba nazywa się to "torowanie".
Ona była w znacznie gorszym stanie niż ja.
Używała "zero gravity chair"
Ja mam "tylko" niedowład spowodowany spadkiem napięcia na mięśniu biodrowo-lędźwiowym, całej grupie kulszowej [tył uda].
Natomiast mięsień pośladkowy i czworogłowy uda, oraz grupa brzuchata łydki za wszelką cenę chce się kurczyć.
Efektem jest to, że lewa noga za wszelką cenę dąży do wyprostu.
Nie mam elektrostymutatora. Korzystam z mat akupunkturowych.
Efekt ten sam. Pobudzenie zakończeń nerwowych i przekrwienie skóry.
Słabe pobudzam a napięte rozgrzewam.
Z innych rzeczy, na co, Terry Walsh bardzo naciskała, to:
sauna: aby się wypocić, wykorzystać te 2,5m2 skóry do usunięcia toksyn z potem.
zimne, lodowe kąpiele: aby zmusić mitochondria do rozpraszania energii cieplnej w celu ogrzania organizmu a nie tylko syntezy ATP
"rozsprzęglenie mitochondriów"
Cytat:Mitochondrial uncoupling is
a biological process that dissociates the electron transport chain (respiration) from ATP synthesis, causing the energy generated from nutrient oxidation to be released as heat instead of being stored as chemical energy (ATP). This process involves the dissipation of the proton gradient across the inner mitochondrial membrane.
Generalnie, bardzo dużo rzeczy co ona mówi, pokrywa się z teorią F. Klenner'a i książką Jacka Safuty.

